O mnie • Piotr Pyzik - Poseł na Sejm RP

wersja kontrastowa Czcionka: AAA

Gliwiczanin, Ślązak, a nade wszystko patriota, dumny z wielowiekowej historii swojej Ojczyzny. Pracę i służbę dla Polski traktuje jako swój obywatelski obowiązek i powinność wobec współczesnych oraz tych Rodaków, którzy swą pracą i ofiarą tworzyli historię Rzeczypospolitej.

odwiedź mój profil na:
Strona główna » O mnie

Piotr Pyzik

Gliwiczanin, Ślązak, a nade wszystko patriota, dumny z wielowiekowej historii swojej Ojczyzny. Pracę i służbę dla Polski traktuje jako swój obywatelski obowiązek i powinność wobec współczesnych oraz tych Rodaków, którzy swą pracą i ofiarą tworzyli historię Rzeczypospolitej.

Wychowany w myśl zasady Bóg – Honor – Ojczyzna od lat najmłodszych angażował się w działalność patriotyczną i obywatelską. W roku 1980 wstępuje do Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Śląskiej i nawiązuje współpracę z „Solidarnością”. Wielokrotnie zatrzymywany i internowany w stanie wojennym – ostatecznie zostaje „przeniesiony” ze studiów do wojska. Nie zaprzestaje jednak działalności niepodległościowej.

Po roku 1989 współpracuje z organizacjami pozarządowymi i humanitarnymi. Jest m.in. jednym z organizatorów i uczestników konwoju z pomocą humanitarną dla Sarajewa. Zawsze zaangażowany w sprawy swego rodzinnego miasta i Śląska. Z woli wyborców w 2010 roku został wybrany radnym Sejmiku Województwa Śląskiego, a w roku 2011 Posłem na Sejm RP.

Od lat wierny jednej formacji politycznej – współzałożyciel Prawa i Sprawiedliwości na Śląsku i wieloletni członek sztabu wyborczego tej partii.

W Sejmie aktywnie pracuje w komisji Spraw Zagranicznych, zajmując się m.in. problemami rozwoju demokracji w państwach byłego bloku sowieckiego i obroną statusu Polaków poza granicami Ojczyzny. Od lat troszczy się o Rodaków mieszkających na Zaolziu, wspomagając ich wysiłki dla zachowania polskości. Przewodniczy parlamentarnej grupie polsko-kanadyjskiej. Ponadto stale upomina się o sprawy ważne dla Śląska, dotyczące zarówno przemysłu jak i życia codziennego jego mieszkańców.

Pozostaje optymistą wierząc, że nie tylko jemu służba Ojczyźnie i polskiej racji stanu daje więcej satysfakcji niż powodzenie materialne.